Jeszcze dobrze nie skończyłam, a już musiałam zmienić plany co do wyglądu moich pierniczków. Na szczęście mogę jeszcze zrobić ich kilka. Piernikowy ludek dobry na każdą pogodę i dzień :)
Wednesday, December 26, 2012
Sunday, December 23, 2012
Sunday, December 16, 2012
Saturday, December 15, 2012
Sal Słodkie pierniczki -8-
Wreszcie zszyłam wszystkie pierniczki!
Po doświadczeniach z pierwszym piernikiem wiedziałam, że muszę zmienić coś w szablonie do szycia.
I stworzyłam coś na kształt golema (tylko nogi ma razem).
Na szczęście po zszyciu wyszło naprawdę ładnie.
Doszłam do wniosku, że lepiej zostawić więcej pustego tła - łatwiej i efekt pewniejszy :)
Dziękuję za wspólną zabawę :)
Po doświadczeniach z pierwszym piernikiem wiedziałam, że muszę zmienić coś w szablonie do szycia.
I stworzyłam coś na kształt golema (tylko nogi ma razem).
Na szczęście po zszyciu wyszło naprawdę ładnie.
| tył z polaru |
Doszłam do wniosku, że lepiej zostawić więcej pustego tła - łatwiej i efekt pewniejszy :)
Dziękuję za wspólną zabawę :)
Friday, December 14, 2012
Pierniczek (7)
Ponieważ nie umiem szyć na maszynie (poza prostym obszywaniem brzegów), a w dodatku silnik odmówił współpracy więc poprosiłam koleżankę i ona uszyła mi pierniczki.
Tak się prezentują wszystkie trzy:
a jeden postanowił pokazać tył
w czasie zszywania koleżanka zostawiała niezszytą jedną nogę ( po zewnętrznej) i po przewróceniu na prawą stronę tędy wpychałam wypełnienie, a potem zaszyłyśmy ręcznie.
Planowałam jeszcze wyszycie pierniczka na plastikowej kanwie - niestety zabrakło mi czasu. Myślę, że uda mi się wyszyć go w przyszłym roku, a tym samym kończę już udział w tym SAL-u.
Serdecznie dziękuję organizatorce i współuczestniczkom za przemiłą zabawę.
Wszystkim życzę wesołych i spokojnych świąt spędzonych w gronie najbliższych oraz szczęśliwego Nowego Roku.
Tak się prezentują wszystkie trzy:
a jeden postanowił pokazać tył
w czasie zszywania koleżanka zostawiała niezszytą jedną nogę ( po zewnętrznej) i po przewróceniu na prawą stronę tędy wpychałam wypełnienie, a potem zaszyłyśmy ręcznie.
Planowałam jeszcze wyszycie pierniczka na plastikowej kanwie - niestety zabrakło mi czasu. Myślę, że uda mi się wyszyć go w przyszłym roku, a tym samym kończę już udział w tym SAL-u.
Serdecznie dziękuję organizatorce i współuczestniczkom za przemiłą zabawę.
Wszystkim życzę wesołych i spokojnych świąt spędzonych w gronie najbliższych oraz szczęśliwego Nowego Roku.
Thursday, December 13, 2012
Sal Słodkie pierniczki -7-
Pierwszy piernik zszyty!
Z przodu wyszło mi nieźle. Z tyłu jest gorzej.
Chciałam zszyć pierniczka jak aniołki czy choinki - ile się da to po lewej stronie, przewrócić, wypchać i zszyć resztę. Tia. Za mało jest prostych by ten pomysł mógł się udać. W końcu zszyłam całość, rozcięłam na plechach, wypchałam poduszką i ożywiłam moją Franulkę :p
Teraz mam tylko zgryz jak zszyć małe pierniczki :/
Z przodu wyszło mi nieźle. Z tyłu jest gorzej.
Chciałam zszyć pierniczka jak aniołki czy choinki - ile się da to po lewej stronie, przewrócić, wypchać i zszyć resztę. Tia. Za mało jest prostych by ten pomysł mógł się udać. W końcu zszyłam całość, rozcięłam na plechach, wypchałam poduszką i ożywiłam moją Franulkę :p
Teraz mam tylko zgryz jak zszyć małe pierniczki :/
Subscribe to:
Posts (Atom)



